21.04.2024.
Drugi Dzień Podróży.
Plac Mariacki w Monachium.
Kwiecień plecień... Ach, ta nieprzewidywalna, kwietniowa pogoda... Niedzielny poranek na Marienplatz w Monachium przywitał nas dreszczem, ale w naszej drodze do Słowenii nie mogło zabraknąć szybkiego rzutu naszych sześciu par oczu na ten centralny plac miejski w Monachium, w Bawarii. To wokół niego skupiają się najważniejsze i najstarsze zabytki miasta.
My zajrzeliśmy do wnętrza monachijskiej katedry Frauenkirche, gdzie - zaraz po przekroczeniu jej progu - można zauważyć tajemniczy odcisk, skierowany w stronę nawy głównej. Według legendy, jest to odcisk stopy diabła i wiąże się to z pewną historią... Jaką? Zachęcamy Was do odszukania tej historii! Możemy zdradzić, że według legendy, budowniczy katedry Jörgu von Halsbachu zawarł pewien pakt z diabłem i wiąże się to z wyglądem wnętrza katedry: wewnętrzne kolumny katedry zaprojektowane są tak, że wydają się nachodzić na siebie, jakby były ścianą. Potwierdzamy! I my, i zrobione przez nas zdjęcia - mieliśmy wrażenie, że witraże i okna katedry są schowane. Oj, nie spodobało się to diabłu chyba... Ale nam jego odcisk się podobał!